Akupresura

Wiele słyszy się dziś o propagowaniu zdrowego stylu życia i wszystkim co się z tym wiąże. Nie ma co się dziwić. Żyjemy w stresie i zabieganiu, nie zwracamy uwagi na to co jemy, stres jest nieodłączną częścią każdego dnia, czas wolny spędzamy w galeriach handlowych a gdy tylko poczujemy ból, sięgamy po tabletkę przeciwbólową. I tak kolejno zaczynają się problemy ze zdrowiem. Ich lekceważenie może być tragiczne w skutkach. Dostrzeżenie i odpowiednie rozpoznanie sygnałów wysyłanych przez nasz organizm w cale jednak nie wymaga wizyt u kolejnych specjalistów i apteczki pełnej środków farmakologicznych.

            Akupresura to dziś jedna z najstarszych metod leczenia alternatywnego. Powszechnie znana jest też jako refleksoterapia  i wywodzi się z chińskiej sztuki leczenia dotykiem. Jako pochodna akupunktury polega na masażu i ucisku określonych miejsc na ciele zwanych punkami akupunkturowymi lub receptorami. Uważa się, że każdy człowiek posiada 361 takich unerwionych miejsc położonych wzdłuż meridianów, czyli kanałów ( zwanych też południkami), które powiązane są z organami wewnętrznymi. Istnieje kilka technik i odmian tej niekonwencjonalnej metody walki z bólem i łagodzenia dolegliwości. Akupresurę stosuje się głównie w celach profilaktycznych lub terapeutycznych. Jak dotąd nie stwierdzono negatywnego wpływu na zdrowie. Wręcz przeciwnie, uważa się iż jest to bezpieczny i skuteczny sposób, nie przynoszący negatywnych skutków ubocznych. Poza tym, iż dzięki zabiegowi  możemy złagodzić ból, leczyć schorzenia, akupresura znalazła zastosowanie w leczeniu zaburzeń krążenia, niewydolności organów czy zaburzeń psychicznych. Mówi się o dobroczynnym działaniu tej techniki  w przypadku łagodzenia dolegliwości u pacjentów po przebytych zabiegach operacyjnych i chirurgicznych, u osób cierpiących na chorobę lokomocyjną oraz kobiet w początkowej fazie ciąży.  Jako sztuka masażu nie tylko leczy ale i wpływa na poprawę samopoczucia i ogólnej kondycji  - zwiększa ilość energii oraz sił regenerujących organizm człowieka, zmniejsza stres, usuwa zmęczenie i napięcie mięśniowe, poprawia krążenie, wspomaga układ odpornościowy.

Przed przystąpieniem do masażu należy przygotować się do terapii. Przede wszystkim pomieszczenie w którym się znajdujemy powinno być przewietrzone. Należy wygodnie się ubrać i przyjąć swobodną postawę ( może być siedząca , leżąca lub stojąca) tak by nic nas nie krępowało.  Przed zabiegiem należy spożyć lekki posiłek lub odczekać aż uczucie sytości minie. Bardzo ważne w terapii są dłonie. Należy umyć ręce w zimnej wodzie a przed masażem ogrzać je pocierając dłoń o dłoń. Masaż możemy wykonywać różnymi technikami: pukając opuszkami palców, uciskając palcami, masując paznokciami lub przy użyciu specjalnej drewnianej pałki. Zaczynamy od lewej nogi i śródstopia. Stopy należy natłuścić kremem by zabezpieczyć skórę przed podrażnieniem oraz ułatwić masaż. Należy pamiętać o zachowaniu pewnej kolejności, by np. nie zanieczyścić toksynami innych organów. Na początek szukamy receptora nerek, przewodu moczowego oraz pęcherza by przejść kolejno do masowania receptorów głowy, żołądka, jelit, wątroby, trzustki aż dojdziemy do odpowiedzialnych za produkowanie przeciwciał – narządów limfatycznych. Każdy z punkt ów bólowych należy uciskać ok. 2-5 minut. Możliwe, że w trakcie terapii lub po niej pojawią się zaczerwienienia, podrażnienia skóry, ból, podwyższona temperatura. Nie wolno się tym jednak zrażać, gdyż są to tylko przejściowe uboczne efekty, które z czasem mijają a nie stanowią żadnego zagrożenia dla naszego zdrowia.

Ze specjalną szczególnością powinniśmy dbać o stopy, gdyż na nich znajdują się receptory odpowiedzialne za prawidłowe funkcjonowanie organów całego ciała.  Głowa również stanowi miejsce sterujące wieloma narządami. Rzecz jasna całe nasze ciało jest unerwione i masaż nie ogranicza się jedynie do stóp czy głowy. O tym jaki punkt należy uciskać decyduje schorzenie czy ból. Na jeden narząd przypada od kilku do kilkunastu punktów. Wykaz poszczególnych dolegliwości i odpowiadających im receptorów znaleźć można w podręcznikach oraz innych źródłach.

Jak dotąd nie wyjaśniono do końca na czym polega skuteczność metody. Szereg podręczników z zakresu medycyny niekonwencjonalnej głosi na ten temat różne teorie. Przypuszcza się, iż jest to zasługa autosugestii czyli działania podświadomości. Istnieje także pogląd jakoby podczas masażu w mózgu wydzielały się dodatkowe hormony zwane endorfinami, które mają działanie znieczulające. Jeszcze inna teoria opiera się na założeniu, że ucisk punktów akupunkturowych blokuje przewodzenie bodźców odpowiedzialnych za uczucie bólu w układzie nerwowym.

Lekarzy specjalizujących  się w tej dziedzinie przybywa. W Europie uczelnie wprowadzają akupresurę do programu nauczania gdzie terapeuci wykładają tajniki sztuki masażu na kursach i seminariach. Istnieją także przychodnie medycyny naturalnej. Z uwagi na fakt, iż akupresura nie wymaga głębokiej wiedzy i praktyki specjalistycznej, można się jej nauczyć i cieszyć możliwością samodzielnego leczenia terapią uciskową. Mimo sceptycyzmu w podejściu do medycyny niekonwencjonalnej jaki wciąż jednak panuje w naszym kraju, wiele osób przekonało się już o jej skuteczności. Odrobina chęci i systematyczności nie zaszkodzi a co więcej może naprawdę pomóc nam poczuć się lepiej. Serdecznie polecam.

 

vm00599_frontvm00543_frontvm00544_frontvm00574_frontvm00615_frontvm00181_front